W listopadowe popołudnia wielu z nas marzy o wypoczynku w jakimś ciepłym zakątku. Jeśli ktoś lubi oryginalność, ale za przystępną cenę
powinien spędzić wakacje u wód. Nawet tygodniowe wczasy Spa ukoją skołatane nerwy i dadzą energię na nadchodzące zimowe tygodnie. Można
też spędzić
urlop z psem
w górach, a codzienne spacery z czworonogiem na pewno poprawią nam kondycję. Czeskie uzdrowiska mają bowiem w swojej ofercie różne warianty
spędzania czasu. Są tu specjalne programy dla dzieci, oferty dla seniorów oraz oczywiście centra Spa i Wellness. Można tu też zaplanować
rodzinny
weekend listopadowy
w górach, gdyż miejscowości uzdrowiskowe położone są w pięknych okolicach. Karlove Vary rozkwitają jako uzdrowisko do
wieku XVII, kiedy to powodzie, pożary i wojna trzydziestoletnia przynoszą ciemniejszy okres w historii. Czeskie uzdrowisko znów ożywa
w wieku XVIII, między innymi z powodu wizyt w uzdrowisku cara Piotra Wielkiego. Rok 1759 jest tragiczny w historii miasta, wielki pożar
trawi drewnianą zabudowę, jednak jak mówi znane przysłowie, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nowa zabudowa miasta to XIX-wieczne
wille, promenady i domy zdrojowe.
REKLAMY SPONSOROWANE
TANIE OFERTY NA KAŻDĄ KIESZEŃ
TANI WEEKEND ZAKOPANE 2012 TANIE WAKACJE W ZAKOPANEM, WYCIECZKI
WCZASY ZAKOPANE LAST MINUTE
Kiedy w wakacje Zakopane pod Giewontem ustawiają się wielogodzinne kolejki turystów, aby wejść na ten najpopularniejszy
z polskich szczytów, a na łańcuchach Orlej Perci robią się zatory pomiędzy napływającymi z różnych stron wycieczkami, może lepiej pozostać
w mieście? Wystarczy tylko odpowiednio wcześniej zarezerwować
tanie noclegi w Zakopanem.
Przez lata Zakopane zmieniało wielokrotnie swój charakter, od leniwej wioski góralskiej i centrum wydobycia rudy żelaza,
aż po uzdrowisko dla chorych na gruźlicę, letnisko dla mieszczan i inteligencji, by w końcu aspirować do nowoczesnego kurortu, gdzie
organizowane są prestiżowe imprezy typu sylwester czy zabawa karnawałowa. Na szczęście, agroturystyczne
noclegi w leśniczówkach,
cieszą się nadal wielkim powodzeniem wśród turystów.
Warto rozpocząć spacer od odkrywania, jak bardzo Zakopane ulegało przeobrażaniu i co uchowało się w nim jeszcze z dawnych
lat, kiedy jeździło się tu tylko
na nartach.
Idąc w stronę ulicy Krupówki, po prawej stronie stoi reprezentacyjna willa Stamary, przemianowana na Grand Hotel.
Został on zbudowany w 1905 roku na życzenie śpiewaczki operowej Marii Budziszewskiej, zaprojektowany przez Eugeniusza Wesołowskiego w
czystym stylu zakopiańskim. Każdy chciałby tu spędzić swój sylwester i Nowy Rok, ale wtedy bardzo trudno o
Zakopane tanie noclegi.
Ten sam architekt nakreślił również plany kina Sokół czynnego do tej pory. Narzeciwko hotelu wśród drzew stoi Kossakówka,
drewniana pracownia Wojciecha Kossaka, sławnego malarza, ojca Jerzego Kossaka, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz Magdaleny
Samozwaniec. Nieco dalej, po lewej stronie, otwiera się rozległa miejska łąka. To Rówień Krupowa, od 2001 roku wpisana do rejestru
zabytków. Najlepiej przyjechać tu na wiosnę wybierając rodzinne
oferty wielkanocne,
kiedy kwitną dywany krokusów. Nad łąką symbol Zakopanego masyw Giewontu przypominający śpiącego rycerza z rękami i tarczą
na piersi. Jedna z legend mówi, że w grocie pod górą czeka uśpione wojsko. Rycerze mają wstać i ruszyć spod Giewontu do
boju, gdy przyjdą złe czasy dla kraju.
Główną ulicą Zakopanego są Krupówki. Ich rozwój i popularność zawdzięczamy Galicyjskiemu Towarzystwu Tatrzańskiemu
założonemu w 1873 roku, a w 1874 roku przekształconemu w Towarzystwo Tatrzańskie z siedzibą w Dworze Tatrzańskim usytuowanym przy
Krupówkach nr 12. Przez lata TT było jedynym włodarzem w Zakopanem i dbało o podnoszeniem poziomu cywilizacyjnego
miasta. W latach 80. XIX wieku wybudowano kamienny kościół oraz najstarszy w mieście Hotel pod Giewontem, gdzie
można spędzić tradycyjną góralską Wigilię i
boże narodzenie 2012.
Często uczęszczany szlak do Kużnic szybko stał się najbardziej popularnym miejscem i wyznaczył centrum miasta. Nazwany przekornie
Drogą Grzelaków, od górników i robotników wracających z pracy, którzy po zabawach w karczmie żyda Sin, znajdowali ukojenie ducha w
kościelnym konfesjonale, a pokutę w postaci rózg wymierzanych na plebanii przez księdza Józefa pierwszego proboszcza Zakopanego.
Dziś Krupówki oferują całe dobrodziejstwo popularnego kurortu. Sklepy, restauracje, butiki, punkty usługowe, uliczni
sprzedawcy, grajkowie, artyści i naciągacze oraz plastikowa oprawa krzycząca mocnymi kolorami, to najczęstszy widok, jaki zostaje w
pamięci. Sam deptak stał się targowiskiem próżności, a oferta typu
góry agroturystyka
nabrała nowego wymiaru. Nierzadko można zobaczyć człowieka w nowiutkim kombinezonie narciarskim i butach za grube tysiące, niosącego
na ramieniu narty, albo wspinacza z fabrycznie nowymi rakami i czekanem.
>>więcej